• Wpisów:899
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 00:47
  • Licznik odwiedzin:34 394 / 2426 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
' Zadzwoń do mnie rano , ale proszę zrozum najpierw , że moje życie to chaos i pasmo zmartwień '
 

 
" Żeby wszystko było po naszej myśli . Żaden skurwysyn nie dał rady nas zniszczyć "
 

 
A teraz będę udawać , że wszystko jest w porządku mimo tego że każdej nocy płaczę przez Ciebie skurwielu.
 

 
I na chuj ja płaczę ? Jemu to zwisa -,-
 

 
"Coś po środku między daj bucha a żyj dla mnie" ♥/M.
 

 
C**j w dupe wrednym i zazdrosnym k**om ! Bóg napisał taki wstęp :" Szanuj LUDZI , K**Y tęp !!!
 

 
O, depresja! Witaj, dawno się nie widziałyśmy. Kawa, herbata czy od razu wódeczka?
 

 
Jeśli kiedykolwiek mnie opuścisz kochanie, Zostaw trochę morfiny przy moich drzwiach Ponieważ potrzeba mnóstwa leków Aby uświadomić sobie, co mieliśmy A czego już nie mamy.
 

 
uwielbiam jak wołają do mnie Twoim nazwiskiem
 

 
 

 
Nie byli razem, choć miłość czuć było od nich na kilometr.
  • awatar rootsreggaelove: świetny blog ;) + wbijaj do mnie i jeżeli masz ochotę zapraszam do wspólnej rozmowy :) Będzie mi bardzo miło ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Oprócz nas samych, kurwa nikt nas nie kochał, to smutne
 

 
Jak spotkasz ich pozdrów i spytaj jak żyją,
Bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo.
 

 
 

 
Nie chciała od niego nic prócz bycia przy nim
Ten naćpany kretyn nigdy tego nie rozkminił
 

 
mimo że teraz ze sobą nie gadamy , nadal Cię kocham i w Ciebie wierzę : */Dawid .
  • awatar YourFashion ♥: Hej, ruszył u mnie właśnie konkurs. Do wygrania bizuteria i kosmetyki, są duże szanse do wygrania:) zapraszam!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
zjebany system bracie, masa zmartwień, brak ułatwień..
 

 
Może kiedyś wszystko Ci opowiem. Któregoś dnia dowiesz się co czułam, jak sobie radziłam i co robiłam żeby zapomnieć. Przyjdzie czas tej prawdy i siadając przy kubku herbaty po prostu Ci się wygadam, ale na końcu dowiesz się, że nie chcę już żebyś wracał, bo teraz jestem szczęśliwa, chcę żebyś spierdalał./Patryk.
 

 
Śmiało mogę stwierdzić , że jesteś największym idiotą jakiego poznałam ,
ale spokojnie , i tak Cie kocham./P.
 

 
I najgorsza jest świadomość, że piszesz do niej to samo, co kiedyś pisałeś do mnie./Dawid -.-
 

 
mówisz , że to jebany margines społeczny - bo ćpają, piją , rozwalają przystanki, napierdalają się na środku drogi, wyrywają ławki, malują po murach, chodzą w kapturach na głowach i odpierdala im szajba ? chuj mnie to boli - ja kocham tych zdemoralizowanych ludzi, i zabiłabym za te mordy .
 

 
A dziś zastanawia mnie jedno. Czy ta twoja cholerna duma czy nowa dziewczyna nie pozwala Ci powiedzieć mi jednego głupiego "siema" -,-
 

 
Pamiętasz mnie? kiedyś ponoć znaczyłam dla Ciebie wszystko. Sama nie wiem co czuję, czego chcę i czego oczekuję. Zależało mi, spieprzyłeś to, cześć.
 

 
za każdym razem gdy ze mną nie rozmawiasz
umieram trochę w środku.
 

 
Teraz trochę więcej piję,
trochę więcej palę.
O, tak. To były najpiękniejsze chwile,
nie zapomnę ich, nigdy.
 

 
Nie piję i nie palę ale jeśli kiedyś zobaczysz mnie z kieliszkiem i papierosem w ręku, to znaczy że nie mogę sobie z czymś poradzić.
 

 
silne jak morfina, która w ciebie się wrzyna,
nic już nie czujesz, ale miłość przeszywa.
 

 
Ze szczerym uśmiechem jestem w stanie napluć Ci w twarz.
 

 
Nie brakuje Ci rozmów ze mną? Nie brakuje Ci wkurzania mnie? Nie brakuje Ci mojego uśmiechu? Nie brakuje Ci mówienia mi każdej głupoty, która wydarzyła się w Twoim życiu? Nie brakuje Ci moich sms'ów na dobranoc? Nie brakuje Ci mnie?/Dawid.
 

 
I gdybym miała możliwość cofnięcia czasu, uwierz ..że nigdy byśmy się nie poznali ./Dawid.
 

 
Oczywiście, ja nic nie czuję, nie mam uczuć i bez przerwy można mnie ranić. Pozwalasz sobie na to, aby mi dopiec specjalnie, czy dlatego, że jesteś niedowartościowaną osobą, która musi znaleźć wyżycie w słabszej od siebie osobie? A może sprawia Ci przyjemność kłamanie, udawanie, że coś do kogoś czujesz? Lubisz pisać, że jesteś przyjacielem, że zawsze mogę na Ciebie liczyć, a po chwili wyzywać mnie od tego co najgorsze, poniżając przy tym moje wartości? /Dawid.
 

 
A ja uwielbiam to, że znów chyba potrafimy się dogadać./P.
 

 
Przechodzisz i się uśmiechasz - no tragedia jakaś./P